Pasym na chwilę zamienił się w najbardziej kreatywne, mokre i pełne wyobraźni miasteczko tego lata. Za nami trzy dni zabawy, twórczości i chlapania – każde inne, każde wyjątkowe i każde pełne uśmiechów!
Pierwszego dnia w Akwarium Wyobraźni pogoda delikatnie pokropiła, ale deszcz tylko dodał nam energii do tworzenia. Sala widowiskowa MOK Pasym zamieniła się w podwodne atelier, w którym z kartonów i recyklingowych materiałów powstały najbardziej niezwykłe rybokostiumy sezonu. Mali twórcy wyczarowali syreny, egzotyczne ryby, podwodne potwory i całą ławicę kolorowych stworzeń. Kreatywność wypełniła salę po brzegi.
Drugiego dnia ryby… zeszły na ląd! Uczestnicy dokończyli swoje wodne kostiumy, po czym ruszyliśmy w teren na prawdziwe Wodne Igrzyska. Był tor przeszkód z wodnym twistem, wyścigi z płetwami, przelewanie oceanów muszlami oraz mnóstwo śmiechu i zdrowej rywalizacji. Rekiny, śledzie, dorsze – wszyscy walczyli o miano najszybszej ryby Pasymia. A zapowiedź jutrzejszej zabawy była jasna: czeka nas wielkie chlastanie i jeszcze większa frajda.
Trzeciego dnia Pasym został dosłownie zalany radością. Najpierw odwiedzili nas policjanci, przypominając o zasadach bezpieczeństwa – bo każda prawdziwa przygoda zaczyna się od rozsądku. A potem rozpoczęła się legendarną już Wielka Bitwa na Wodę. Do akcji wkroczyły pistolety, sikawki, wiadra i cały arsenał wodnych broni. Dzieci, rodzice i animatorzy stworzyli wodną armię uśmiechów. Gdy do zabawy dołączyli strażacy z OSP KSRG Pasym – zrobiło się naprawdę mokro, głośno i spektakularnie. Ich wsparcie było jak ulewa dobrego humoru.
Po bitwie uczestnicy oddali się wodnym ślizgom, chlupotaniu i pełnej radości zabawie. A na koniec – słodkości, lemoniada i dłuuugi łyk zimnej wody, bo takie emocje wymagają orzeźwienia.
Dziękujemy wszystkim, którzy tworzyli z nami te trzy niesamowite, mokre i kolorowe dni. Pasym jak zwykle udowodnił, że potrafi bawić się na całego. Do zobaczenia na kolejnych wakacyjnych akcjach!






