Tak właśnie zakończyliśmy ferie w MOK Pasym – z przytupem, brokatem i uśmiechami od ucha do ucha!
Były bajkowe stroje, taneczne szaleństwo, zimowa magia i energia, która spokojnie mogłaby stopić cały lód!
A to jeszcze nie wszystko! Odwiedził nas miś polarny, który miał bardzo trudne zadanie i… wybrał najciekawsze stroje balu!
Wyróżnienia otrzymali: Bałwanek Olafek, Elza, czarny kot i meduza.
Królowa Śniegu była zachwycona, miś wzruszony, a parkiet… dawno nie widział takiej zabawy! Dziękujemy wszystkim małym (i tym trochę większym) uczestnikom za ferie pełne radości, śmiechu i kreatywności.
Ależ to było magiczne zakończenie zimowej przygody!






