Dzień w KULTURALNEJ STREFIE RELAKSU rozpoczął się spokojnie – malowaniem, rzeźbieniem w sianie, zabawami, ciastem własnej roboty i lemoniadą. Gra w zbijaka, owocowa przerwa oraz zbieranie strefowych porzeczek na jutrzejsze wypieki rozgrzały nas przed szaleństwem holikolorami. Najbardziej emocjonującym i ostatnim punktem progamu była epicka bitwa na wodę!
REKWIATY- PORANEK ARTYSTYCZNY
WIOSNA? U NAS ZAWSZE NA CAŁEGO! Jak co roku – przywitaliśmy ją po naszemu Bo kiedy inni dopiero zaczynają wypatrywać pierwszych oznak wiosny… my już od zimy mieliśmy ją w głowie (i w pracowni ). Kwiaty towarzyszyły nam od dawna, ale w sobotnie przedpołudnie nasze...






